Plumb to pion murarski — narzędzie, które mówi prawdę o tym, czy coś stoi prosto. Firma bez systemu, dom bez systemu i głowa bez systemu są dokładnie out of plumb.
Zacznij od czystej karty. Odpowiedz na kilka pytań o swoją firmę, a system złoży się na Twoich oczach — moduł po module, dział po dziale, razem z podziałem ról i zależnościami między nimi.
Im więcej wie, tym więcej potrafi: przy kolejnych odpowiedziach budzą się agenci, którzy przejmują powtarzalną robotę.
Nie musi to być firma. Może być gabinet z kalendarzem rezerwacji albo system pilnujący Twojego życia — terminów, rachunków i spraw, które lubią utknąć.
Postawienie działającej wersji na Waszych modułach i danych to kwestia dni. Dłużej trwa dostrojenie — bo to, co naprawdę trzeba zmienić, wychodzi dopiero, kiedy ludzie zaczną klikać. Dostrojenie jest w cenie. Późniejsze dopracowanie rozliczamy osobno, wtedy gdy sami je zamówicie.
To nie są obietnice. Każdy moduł działa dziś w firmie produkcyjnej — 30 użytkowników, 796 produktów, 145 kart drogowych bez przepisywania ręcznie.
Szablony to nie makiety. Każdy jest wyciągiem z systemu, który działa u realnego użytkownika.
System stoi, ma Wasze moduły i Wasze dane. Da się na nim pracować od pierwszego dnia.
Dopasowanie do tego, jak realnie pracujecie. Wychodzi dopiero, kiedy ludzie zaczną klikać — i to jest normalne.
Rzeczy, których nikt nie przewidział przed startem. Robimy je wtedy, gdy same się zgłoszą, i płacicie tylko za to, co zamówicie.
Wycena orientacyjna, wyliczona z zakresu modułów. Audyt odliczamy od wdrożenia. Możliwe wdrożenie etapami — zaczynamy od jednego działu, płacisz tylko za to, co uruchomione.
Dostaniesz dokument z listą modułów, podziałem ról i wyceną etapową. Bez zobowiązań i bez cyklu siedmiu telefonów.